Pliki Cookies

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Witaj

Wygląda na to, że jesteś w Polsce. Nasza oferta różni się między krajami, więc jeśli chcesz poznać produkty dostępne w innym kraju, przełącz się na odpowiednią wersję strony:

Jesteśmy doświadczonym ekspertem, niezależnym producentem i kompetentnym Doradcą. Dowiedz się więcej o nas - naszej historii, strategii zrównoważonego rozwoju oraz wartościach, na których się opieramy.

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszej ofercie? Porozmawiać z naszym Przedstawicielem? Poznać możliwości nawiązania współpracy? Zapraszamy do kontaktu.

Mamy wiedzę, praktyczne doświadczenie oraz możliwości tworzące nasze unikalne know-how. Doradzamy naszym Klientom w zakresie aranżacji przestrzeni, dobierając efektywne rozwiązania i produkty. Poznaj wyzwania współczesnych biur i dowiedz się, jak wspólnie możemy na nie odpowiedzieć.

Każdy dobry projekt zaczyna się od pomysłu. Inspirujemy, dzielimy się wiedzą naszych ekspertów i pomagamy odnaleźć najlepsze rozwiązania. Poznaj nasze badania, artykuły i opinie.

Jak biuro może zmotywować pracownika?

Zaangażowany pracownik to jedna z największych wartości dla organizacji, szczególnie w kontekście malejącego bezrobocia i silnej walce o specjalistów. Biuro to nieoczywisty, ale niezwykle skuteczny czynnik, który może motywować i wspierać ludzi w wykonywaniu codziennych zadań.

Marta Badura, Starszy Konsultant ds. Badań i Rozwoju Przestrzeni Pracy 

Poszukując źródeł motywacji pracowników, warto przypomnieć sobie sytuację rozpoczęcia nowej pracy. Zazwyczaj jesteśmy wtedy pełni zapału, nowych pomysłów i energii. Zastanawiamy się, czego się nauczymy w nowej pracy, jakie postawi przed nami wyzwania, kogo poznamy w nowym biurze. Z pewną obawą, ale i z zaciekawieniem oczekujemy pierwszego dnia w nowym miejscu. To pokazuje, że dla wielu z nas naturalnym jest stan wewnętrznej motywacji do działania.

Następnie, w miarę wdrażania się do nowej pracy, nasza wewnętrzna chęć działania utrzymuje się bądź znacząco spada. W dużej mierze wiąże się to ze środowiskiem, do którego trafiamy. Kiedy okazuje się, że nasze pomysły nie są mile widziane, kadra zarządzająca preferuje mikrozarządzanie, a atmosfera w biurze jest dość napięta, tracimy początkowy zapał. Wizja atrakcyjnego pakietu benefitów i wyższa pensja, które na początku wydawały się kluczowe, powoli schodzą na dalszy plan. Oczywiście nie chcielibyśmy, aby ktoś nas ich pozbawił, ale nie stanowią one już tak silnego motywatora do pracy.

Autonomia, relacje i rozwój kompetencji

Wpływ powyższych elementów na zaangażowanie znajduje potwierdzenie w badaniach nad motywacją ludzi. Praca dr Edwarda Deci, kontynuowana przez setki badaczy w ramach rozwoju teorii samodeterminacji, pokazała, że zaspokojenie trzech psychologicznych potrzeb –autonomii, kompetencji i relacyjności – znacząco wpływa na stan naszej motywacji.

Potrzeba autonomii wiąże się ze świadomością, że mamy wybór i jesteśmy źródłem własnych działań. Potrzeba relacyjności przejawia się chęcią bycia częścią czegoś większego, budowania więzi z innymi ludźmi. Potrzeba kompetencji związana jest z poczuciem, że jesteśmy w stanie osiągnąć stawiane przed nami cele. Reasumując – chcemy się czuć samodzielni i skuteczni oraz tworzyć dobre, trwałe relacje z ludźmi. Wyniki badań jednoznacznie pokazują, że zaspokojenie tych potrzeb wzmacnia tzw. automotywację i dobrostan (wellbeing) oraz sprzyja naszej kreatywności.

Te potrzeby nie są realizowane w wielu organizacjach, ponieważ często firmy funkcjonują według starych schematów. Przez lata w zarządzaniu dominował system wyjęty wprost z wojskowości. Styl command and control, nakierowany głównie na kontrolę pracownika, zakładał, że „szef wie lepiej”. Zadaniem pracowników było wykonywanie poleceń. Uruchamiał on motywację zewnętrzną, która wiązała się z chęcią uniknięcia kary. Trudno było przy takim stylu zarządzania zbudować poczucie, że jesteśmy skuteczni i mamy wpływ na naszą pracę, a relację z przełożonym uznać za pozytywną i partnerską.

Współcześnie skuteczność pracowników nie zależy już od poziomu kontroli.

Kontrola demotywuje?

Na przestrzeni lat system ten uległ złagodzeniu, ale patrząc na styl zarządzania w polskich firmach i programy szkoleniowe proponowane menedżerom, wciąż kontrola stanowi ważny element pracy zarządczej. Dlatego też Polacy obawiają się zdalnych form pracy. Kiedy pracownik znajduje się w zasięgu wzroku, menedżerowie utrzymują złudne poczucie kontroli. Zapominamy, że dziś nie trzeba odchodzić od biurka, aby przerwać pracę. Zaledwie kilka kliknięć dzieli nas od wirtualnego świata, dzięki któremu możemy np. wybrać się na zakupy online lub poplotkować na czacie ze znajomymi w trakcie pracy.

Rozwój technologii sprawił, że stare metody nadzoru pracy już nie działają. Oczywiście możemy nasilać kontrolę poprzez obowiązek chowania prywatnych telefonów do szafek, blokowanie poszczególnych stron w firmowej sieci czy monitorowanie ilości ruchów myszką na godzinę. Ale warto odpowiedzieć sobie na pytanie – czy to zwiększy wewnętrzną motywację pracowników i koniec końców poprawi nasz wynik finansowy?

Takie działania nie zbudują wśród ludzi poczucia odpowiedzialności i zaangażowania, a to dziś kluczowe postawy wpływające na efektywność biznesową firm. Potrzebujemy ludzi proaktywnych, nie obawiających się proponowania nowych rozwiązań i biorących odpowiedzialność za ich wdrożenie. W kontekście wyników badań organizacje i ich liderzy powinni skupić się przede wszystkim na tworzeniu warunków wspierających automotywację pracowników, czyli takich, w których zaspokojone zostaną trzy potrzeby – autonomii, kompetencji i relacyjności.

Patrząc na biura jako jeden z kluczowych elementów środowiska pracy, można zauważyć, że często nadal tworzy się je w oparciu o stary sposób zarządzania. Otwarte przestrzenie, w których zespoły wykonują swoje zadania pod czujnym okiem menedżerów, odzwierciedlają dawny tok myślenia – to, że widzę pracownika, oznacza, że kontroluję jego działanie. Praca koncentruje się wokół biurka, a pozostałe typy przestrzeni, pozwalające na współpracę i swobodę działania, są ograniczone do minimum.

Biuro jako motywator i wsparcie

Najlepsze współczesne biura, wbrew obiegowym opiniom, to nie te, które są wypełnione huśtawkami i zjeżdżalniami, ale te, które właśnie wspierają potrzeby autonomii, relacyjności i kompetencji pracowników. Są to biura funkcjonalne i dopasowane do stylu działania pracowników, a ich celem jest wspieranie efektywności. Nie są wypełnione jedynie długimi rzędami biurek, w których trudno o swobodę wyboru i brak miejsca na efektywną pracę. Jakie zatem cechy charakteryzują takie biuro?

Najlepsze współczesne biura wspierają potrzeby autonomii, relacyjności i kompetencji pracowników.

Biuro wspierające budowanie relacji:

  • zapewnia przestrzeń do swobodnych rozmów i wspólnych działań, bez zakłócania pracy innych osób,

  • pozwala ludziom spotykać się, zarówno w formalnej jak i nieformalnej atmosferze

  • ułatwia i generuje spotkania ludzi z różnych części organizacji,

  • pomaga pracownikom budować wewnętrzną sieć networkingową.

Biuro wspierające autonomię:

  • nie ogranicza pracowników,

  • daje ludziom swobodę wyboru miejsca i czasu pracy,

  • pozwala samodzielnie określić najbardziej efektywne miejsce do działania.

Biuro wspierające kompetencje:

  • ułatwia realizację zadań dzięki dopasowaniu do stylu pracy poszczególnych zespołów,

  • daje możliwość efektywnej pracy, bez względu na jej charakter,

  • spiera procesy uczenia się i wymiany informacji,

  • pozwala w pełni wykorzystać wiedzę i umiejętności, zapewniając miejsca zarówno do pracy w skupieniu, jaki i do pracy w grupie.

Ludzie wpływają na przestrzeń, w której funkcjonują, ale też przestrzeń wpływa na ludzi. Dobrze zaprojektowane biuro jest w stanie wspomóc styl zarządzania skoncentrowany na budowaniu zaangażowania i współodpowiedzialności. Oczywiście część pracowników wciąż wymaga stałego monitorowania ich efektów pracy, np. ze względu na krótki staż pracy.

Ale jedną z największych przewag konkurencyjnych firm są zaangażowani pracownicy, nie wymagający kontroli, tylko wsparcia w realizacji zadań. I to z myślą o nich powinniśmy tworzyć nowe biura, które pomogą im w pracy, zamiast tworzyć przestrzenie dające nam złudne poczucie kontroli nad tymi, którzy jej wymagają.

 

Idź do góry