Strona wykorzystuje pliki cookies Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Strona wykorzystuje pliki Cookies. Poznaj naszą Politykę Cookies.
Więcej możliwości. Tworzymy przestrzeń unikalną.

pl

Nasze nowe showroomy w Niemczech
28.06.2017

Umacniamy swoją obecność na naszym największym rynku. Otwieramy w Niemczech dwa nowe showroomy – we Frankfurcie nad Menem i w Hamburgu.

Nasza Grupa na terenie Niemiec ma już swoje showroomy w Berlinie, Düsseldorfie, Steyerbergu, Stuttgarcie, Monachium i Ebermannsdorf. Showroom we Frankfurcie, znajdujący się przy ulicy AvD-Haus Goldsteinstraße 237, został zaprezentowany klientom i partnerom 28– 29 czerwca. Salon w Hamburgu zostanie otwarty we wrześniu.

– Showroom we Frankfurcie nad Menem przedstawia w zwięzłej formie nasze rozwiązania w myśl koncepcji Activity Based Working – mówi Corinna Graf, Menedżer Marketingu w niemieckiej filii. – Na powierzchni blisko 320 m² można znaleźć inspiracje, jak zaaranżować innowacyjne, motywujące, efektywne i elastyczne środowisko pracy, które odpowiada na współczesne wyzwania. Przestrzeń została podzielona na obszary komunikacji, koncentracji, administracji, regeneracji oraz na strefę wejściową – dodaje.

Jakie rozwiązania znalazły się w nowym showroomie? Znaczące miejsce zajmują nasze nowości produktowe, charakteryzujące się doskonałym wzornictwem. Wśród nich: system meblowy Levitate (WertelOberfell), idealnie wpisujący się w trend home office design; krzesła i stoliki Tauko (Mac Stopa), które doskonale sprawdzają się w salach konferencyjnych i szkoleniowych oraz w kawiarniach; obsypana nagrodami Tapa (Mac Stopa), która obok mebli Hexa jest naszym flagowym produktem wśród miękkich mebli tapicerowanych, niezwykle komfortowe krzesła Panthera (Ray Carter) i Navigo (Oscar Buffon), a także produkty marki Sitag, które oferujemy na tamtejszym rynku – SitagInLine i SitagTeam. Nie mogło zabraknąć utytułowanego systemu mebli biurowych Play&Work (WertelOberfell) z możliwością regulacji wysokości i kolekcją najnowszych dodatków. Uzupełnieniem są linie krzeseł drewnianych Kaika Wood oraz Cafe Wood.

Swoje innowacyjne rozwiązania prezentujemy już w 30 lokalizacjach na całym świecie, m.in. w Paryżu, Brukseli, Londynie, Stambule, Moskwie czy Dubaju oraz poprzez aplikację #OfficeVR.

„Twoje biuro wczoraj i dziś” – wywiad dla e-biurowce.pl
26.06.2017

"Kiedyś przy wyposażaniu biur współpracowaliśmy głównie z działami zakupów. Teraz rozmawiamy z interdyscyplinarnymi zespołami projektowymi" - o tym, jak zmieniało się podejście do kwestii zagospodarowania powierzchni biurowej w wywiadzie dla E-biurowce.pl opowiada Karolina Manikowska, Dyrektor Działu Badań i Konsultingu Przestrzeni Pracy w naszej firmie.

Justyna Gorczyca: Od sytuacji, gdy urządzając biuro wystarczyło kupić meble, doszliśmy do momentu, w którym jest to zaawansowany proces?

Karolina Manikowska: Dziś biuro jest takim elementem trochę HR-owym. Kiedyś przy wyposażaniu biur współpracowaliśmy głównie z działami zakupów, które szukały dostawcy mebli. Działy te prosiły o oferty od nas i innych firm, a następnie porównywały ceny, certyfikaty, jakość produktów itd. i dokonywały zakupów. Natomiast teraz rozmawiamy z interdyscyplinarnymi zespołami projektowymi po stronie klientów. W takim zespole jest zakupowiec, który chce kupić najbardziej optymalnie, osoba z działu HR, która dba o to, by pracownicy byli zadowoleni, często są także działy komunikacji wewnętrznej, działy techniczne czy administracyjne. Takie zespoły oczekują od nas znacznie więcej niż dostarczenia mebli – oni oczekują tzw. wartości dodanej. Osobie z działu HR będzie zależało na tym, żeby wpłynąć na satysfakcję ludzi. Jednak, żeby na nią wpłynąć, trzeba najpierw taką satysfakcję zmierzyć.

Zmieniło się podejście do procesu urządzania biura, a jakie zmiany widać w samej przestrzeni biurowej?

(…) Dawniej klienci przywiązywali małą uwagę do części socjalnych. Często kuchnia to był taki kąt bez okna, dwa krzesła i stół, kuchenka mikrofalowa i tyle. Zmiany wyniknęły z potrzeb młodego pokolenia. Millennialsi przyzwyczajeni są do tego, że rożne aktywności podejmuje się w przestrzeniach miejskich, jak np. kawiarnie, bary i dlatego teraz implementuje się takie miejsca do biur.

Cały wywiad „Twoje biuro wczoraj i dziś” jest dostępny na

Forum Przedsiębiorstw w Gdyni - nasze miejsce networkingu
25.06.2017

31 maja 2017 roku w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni odbyło się Forum Przedsiębiorstw. Wiedzą i doświadczeniem w zakresie motywowania pracowników w biurze podzieliła się z przedsiębiorcami nasza konsultantka Marta Badura. Zaaranżowaliśmy również strefę networkingową.

- Jednym z problemów współczesnych biur jest przenoszenie praktyk i standardów sprzed kilkudziesięciu lat, znanych z produkcyjnego systemu pracy. Niestety, nadal popularne jest przeświadczenie zakładające, że sam fakt obecności pracownika w biurze, gwarantuje, że praca zostanie wykonana”. Objawia się to zarówno w stylu zarządzania, jak i aranżacjach przestrzeni biurowych - mówiła Marta Badura podczas prelekcji. – Tymczasem, taki model nie sprawdza się w nowoczesnych organizacjach, w których pracownicy wykonują inny typ pracy niż ten z początku XX wieku. Tzw. pracownicy wiedzy są zdecydowanie bardziej samodzielni, opierają pracę na wiedzy i doświadczeniu, a rozwój kompetencji jest dla nich bardzo istotny. Kluczem jest stworzenie atrakcyjnej przestrzeni, funkcjonalnego środowiska pracy, które będzie wspierać wewnętrzną motywację takiego pracownika. Możliwość samorealizacji i rozwoju kompetencji może skutecznie zachęcić do podejmowania nowych wyzwań w pracy.

Jak dostosować przestrzeń do potrzeb współczesnych pracowników? Jednym z najczęściej zgłaszanych problemów jest brak komfortowej przestrzeni do spotkań. Z analiz Działu Badań i Konsultingu Przestrzeni Pracy Grupy Nowy Styl wynika, że zarówno liczba sal, jak i miejsc do spotkań nieformalnych w biurze jest problemem dla ponad ¼ pracowników biur (badanie przeprowadzone wśród 2486 respondentów z różnych firm).

Jak powinna wyglądać taka przestrzeń? Nasze propozycje aranżacyjne i produktowe pokazaliśmy podczas Forum Przedsiębiorstw w Gdyni. W ramach strategicznego partnerstwa stworzyliśmy nowoczesną strefę networkingową, którą wypełnią produkty dedykowane do przeprowadzania formalnych i nieformalnych spotkań.

Forum Przedsiębiorstw to jedna z największych konferencji biznesowych dla firm na Pomorzu. Dziękujemy uczestnikom za wszystkie owocne dyskusje i spotkania. Zapraszamy do relacji zdjęciowej (fot. ARP).

Grupa Nowy Styl dziesięć lat później
09.06.2017

Z przyjemnością, a także pewną dumą, przedstawiamy najnowszy numer „Office et Culture”, popularnego francuskiego magazynu dla architektów. Zawiera on między innymi ciekawy i obszerny artykuł o naszej firmie.

Relacje Grupy Nowy Styl z tym czasopismem możemy określić jako historyczne. W 2007 roku, dokładnie 10 lat temu, Alain Boisson, Dyrektor Wydawniczy „Office et Culture”, wraz z redaktorem naczelnym Jean-Paul'em Fournier przyjechali do Polski na zaproszenie naszej francuskiej spółki. Goście zwiedzili nasze zakłady produkcyjne i przeprowadzili wywiad z Prezesem Adamem Krzanowskim. W grudniu 2007 roku opublikowali 7-stronicowy materiał zatytułowany „Nowy Styl, minimalna widoczność, maksymalna wydajność.” Autorzy artykułu wyrażali się o naszej firmie w samych superlatywach, opowiedzieli historię powstania naszej firmy; wysunęli także przypuszczenie, że za 10 lat zostaniemy jednym z europejskich liderów wśród producentów mebli biurowych.

I oto minęło 10 lat, a magazyn wysłał ponownie swych przedstawicieli do Polski, aby mogli przekonać się, co się u nas przez ten czas zmieniło. Goście w towarzystwie Mikaela Nigona, Dyrektora Grupy Nowy Styl we Francji i Dariusza Frydrycha, Dyrektora Operacyjnego i Członka Zarządu Grupy zwiedzili nasze zakłady w Jaśle. Przeprowadzili też kolejny wywiad z Prezesem Adamem Krzanowskim. Owocem tej wizyty jest opublikowany dziś artykuł. Zapraszamy do zapoznania się z jego fragmentami.

„Podczas naszej pierwszej wyprawy z Krakowa do Jasła, w którym mieszczą się zakłady przemysłowe Grupy Nowy Styl, potrzeba było wielu godzin, aby przebyć odległość 180 km, niemal co 100 metrów natykaliśmy się na roboty drogowe. W tym roku połowę trasy stanowiła autostrada, zaś druga połowa przebiegała po gładkiej szosie o nieskazitelnej nawierzchni. Trochę podobne wrażenie odnieśliśmy co do fabryk Grupy Nowy Styl. Dziesięć lat temu mieściły się one w nieotynkowanych budynkach, smętnych pozostałościach socjalistycznego przemysłu. Pokazano nam także pierwszą halę nowych zakładów, lśniącą nowością, lecz całkowicie pustą, zapowiedź przyszłej skuteczności i nadchodzącego kapitalizmu. Tego roku, hala ta okazała się być jedną z wielu, gdzie wszystkie stanowiska zostały zgrupowane, tworząc fabrykę mebli biurowych uważaną za najnowocześniejszą w Europie. Co prawda nie znamy wszystkich fabryk europejskich w tej branży, lecz ze wszystkich tych, które zwiedziliśmy, ta bezsprzecznie posiada na chwilę obecną najnowocześniejsze wyposażenie i systemy zarządzania. Pierwszorzędne narzędzie, aby przedstawić klientom skalę swych umiejętności i pokazać zdolność produkcyjną.
Co ciekawe, siedziba Zarządu w Krakowie w dalszym ciągu mieści się w tym samym skromnym budynku, w którym urzęduje Prezes Adam Krzanowski. W jego gabinecie wymieniono jedynie meble” – pisze Jean-Paul Fournier z „Office et Culture”.

Office et Culture: Jak mógłby Pan podsumować dziesięć lat, które upłynęły od naszego ostatniego spotkania?

Adam Krzanowski, Prezes Grupy Nowy Styl: Gdy spoglądam wstecz na te ostatnie dziesięć lat, stwierdzam, że przebyliśmy naprawdę długą drogę. Wszystko to dzięki solidnemu rozwojowi wewnętrznemu i udanym zewnętrznym akwizycjom (Grammer Office i Rohde & Grahl w Niemczech, Sitag w Szwajcarii). Obecnie stanowimy zjednoczoną Grupę, posiadamy długoterminową strategię, a nasze wyniki finansowe są dobre. Dziś jesteśmy z pewnością lepsi niż 10 lat temu. (...)

Jak kształtuje się sprzedaż według poszczególnych produktów i rynków?

(...) Naszą największą domenę stanowi wyposażenie biur. Praktycznie we wszystkich naszych markach stosunek sprzedaży krzeseł do mebli wynosi 50:50, podczas gdy na rynku jest to zazwyczaj 70:30. Oznacza to, że będziemy się potencjalnie rozwijać w kierunku mebli. Dwie grupy produktów, które wyglądają najbardziej obiecująco, gdyż odpowiadają głównym trendom w wyposażeniu przestrzeni biurowych i publicznych, to blaty regulowane elektrycznie na wysokość 65–115 cm oraz zamykane szafki typu lockers.
Pod względem geograficznym, Niemcy reprezentują 30% naszej sprzedaży, Polska 19%, Francja 7% na równi z Beneluksem, Szwajcaria 12%, reszta Europy 20% i reszta świata 5%.
Z punktu widzenia obrotów sprzedaży, w 2007 roku osiągnęliśmy 292 miliony euro, zaś w 2016 roku 318 milionów euro. Rozbieżność wynika z faktu, że oddzieliliśmy działalność spółek rosyjskiej i ukraińskiej. Porównując proporcjonalnie, obroty w 2011 roku wyniosły 242 miliony euro, co daje średni roczny przyrost w wysokości 12%.

Jaka jest Wasza pozycja we Francji?

Na rynku francuskim istniejemy od piętnastu lat. Grupa realizuje tam 7% swojej sprzedaży, co jest zasługą 25-osobowego zespołu. (...)
Zdobywamy coraz więcej rynków i wygrywamy coraz więcej przetargów na kontrakty lokalne i międzynarodowe. Kilka miesięcy temu otworzyliśmy showroom o powierzchni 400 m², na ekskluzywnym Boulevard Haussmann w Paryżu.
Wśród naszych ostatnich realizacji znalazły się między innymi: biura firmy DS Smith w Paryżu La Défense, krzesła na stadionie Parc Olympique Lyonnais w Lyonie, lokale firm Sonepar CGED w Montrouge oraz Capgemini (La Défense), a także siedziba Gemalto w Meudon, wyróżniona złotym trofeum Arseg. (...)

Jaką Grupę Nowy Styl wyobraża Pan sobie za dziesięć lat, kiedy znów się spotkamy?

Chcemy zdobyć niepodważalne pierwsze miejsce w Europie. Sądzę, że będziemy numerem 1 pod względem obrotów sprzedaży, lecz chcielibyśmy także zostać uprzywilejowanym partnerem międzynarodowym na wszystkich europejskich rynkach – nie tylko jako dostawca mebli, lecz także jako specjalista w strategii miejsca pracy. Już teraz mamy ekipę konsultantów w Amersfoort dla rynku holenderskiego, zaczęliśmy również oferować te usługi w Polsce i stopniowo wprowadzimy je wszędzie w Europie. Jednak, jak to się u nas w Polsce mawia, „nie jesteśmy w gorącej wodzie kąpani”, co oznacza, że nie będziemy rozwijać tych działań w zbytnim pośpiechu i ze szkodą dla jakości. Podobnie, będziemy wciąż oferować linie produktów dopasowane do poszczególnych rynków i kultur. Widzimy naszą przyszłość w „średnim i wysokim” sektorze, lecz zamierzamy także utrzymać wpływy w rynku produktów ekonomicznych.
Będziemy przede wszystkim umacniać pozycję w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem krajów skandynawskich.
Zdajemy sobie sprawę z naszej siły i wiemy w jakim kierunku mamy najlepsze perspektywy. W swoim własnym rytmie będziemy kontynuować długofalową strategię, którą sobie wyznaczyliśmy i która całkiem nieźle sprawdziła się przez ostatnie dziesięć lat.

Cały artykuł w języku francuskim wyświetli się po kliknięciu w okładkę magazynu: