Strona wykorzystuje pliki cookies Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Strona wykorzystuje pliki Cookies. Poznaj naszą Politykę Cookies.
Więcej możliwości. Tworzymy przestrzeń unikalną.

pl

ORGATEC 2016 – rynek mebli biurowych odpowiada na nowe wyzwania
28.10.2016


Na największych targach wyposażenia przestrzeni biurowych – ORGATEC 2016 – odbywających się w Kolonii w dniach 25–29.10, można zaobserwować najciekawsze rozwiązania meblowe z całego świata. Na stoisku mierzącym 1200 m² prezentujemy produkty przeznaczone do każdej strefy w biurze, które nadążają za zmieniającym się stylem i środowiskiem pracy, oraz swoje KNOW-HOW dotyczące aranżowania przestrzeni.

Trendy: modułowość, home office design i produkty akustyczne

Z jakimi wyzwaniami boryka się branża wyposażenia przestrzeni biurowych? – Jednym z nich jest bardzo szybko rozwijająca się technologia urządzeń mobilnych oraz sprzętu komputerowego, która dając coraz to nowe możliwości, wpływa na nasz sposób pracy i codzienne funkcjonowanie. Co za tym idzie, zmienia się zapotrzebowanie na rodzaj mebli, ich wymiary, kształty oraz funkcjonalność – mówi Przemysław Mac Stopa. Jego odpowiedzią na te wyzwania są zaprojektowane dla nas system sof modułowych Tapa oraz kolekcja krzeseł i stolików Tauko. Ich wzornictwo nawiązuje do mebli domowych, ponieważ estetyka home office design jest coraz bardziej poszukiwana w nowoczesnych biurach.

Zgadzają się z tym Jan Wertel i Gernot Oberfell, dzięki którym powstał system mebli biurowych Levitate. – Istnieje pewna sztuczna granica pomiędzy produktami biurowymi i domowymi. Niektóre z nich z powodzeniem sprawdzają się w obu przestrzeniach i powinny być dobierane do użytkownika, a nie do wnętrza. Ponadto zastosowanie materiałów i wykończeń, które zwykle kojarzymy z meblami domowymi, sprawia, że biuro staje się miejscem cieplejszym i bardziej przyjaznym – mówią projektanci.

Z kolei Hilary Birkbeck zauważył potrzebę tworzenia mebli modułowych, z których można tworzyć pojedyncze miejsca do pracy w skupieniu, przestrzeń do spontanicznych spotkań czy strefy wypoczynku i oczekiwania, np. przy recepcji. – Coraz więcej korporacji prowadzi tryb koczowniczy, co znaczy, że często przenosi się do nowych lokalizacji lub rearanżuje przestrzeń, która ma sprostać nowym warunkom. Dlatego meble znajdujące się w biurze powinny być konfigurowalne – uważa Hilary Birkbeck, który specjalnie dla nas zaprojektował system sof Tepee ze ściankami o właściwościach akustycznych, odpowiadający na tę potrzebę.

We KNOW HOW to #MakeYourSpace

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, oferujemy rozwiązania do każdej strefy w biurze – strefy pracy wspólnej, indywidualnej, do miejsc spotkań kreatywnych, formalnych i nieformalnych oraz do gabinetów menedżerskich.

Na targach w strefie pracy wspólnej prezentujemy m.in. stanowiska workbench na drewnianych nogach z serii Levitate, nowe elementy systemu Play&Work, czyli stanowiska workbench do integracji z szafami, a także linię Xio. Do stref pracy indywidualnej proponujemy m.in. krzesła umożliwiające dynamiczne siedzenie, biurka z regulacją wysokości, a także miejsca pracy tymczasowej Tepee-Work. Klienci mają także okazję poznać szerokie portfolio rozwiązań dedykowanych do miejsc spotkań – od innowacyjnych puf Tapa, poprzez systemy modułowe, aż do nawiązujących do klasyki designu krzeseł i stolików Tauko, których szeroka możliwość konfiguracji spotyka się z dużym zainteresowaniem. W ofercie do gabinetów wyróżniliśmy meble SITAGINLINE ze względu na ich wyjątkowy design.

Jednocześnie mamy odpowiednie KNOW-HOW, jak zastosować rozwiązania w konkretnej przestrzeni biurowej, co wpływa na poprawę efektywności zespołów, a także wzrost produktywności indywidualnej. Dla nas funkcjonalne biuro to przestrzeń, w której pracownicy sprawnie realizują procesy biznesowe, dlatego przygotowując koncepcję aranżacji danego miejsca, bierzemy pod uwagę wszystkie te czynniki.

Wirtualne biuro, realne rozwiązania

Podczas targów prezentowane są nie tylko realia współczesnych biur. My zapraszamy także odwiedzających do wirtualnego świata, w którym każdy ma okazję na własne oczy zobaczyć, jak produkty znajdujące się na stoisku sprawdzają się w aranżacji biurowej.

Rozwiązanie VR otwiera przed nami nowe możliwości, tworząc niedostępną do tej pory jakość nie tylko w dziedzinie projektowania przestrzeni biurowych, ale również w komunikacji z klientami – mówi Michał Kita, odpowiedzialny w naszej firmie za projekt VR. – Dzięki temu jesteśmy w stanie zaprezentować nasze systemy meblowe z pełnym odwzorowaniem skali i warunków panujących w danej przestrzeni. Klient, spacerując po wirtualnym biurze, może porównywać różne warianty systemów meblowych oraz aranżacji, zmieniając je w czasie rzeczywistym. Dajemy klientowi możliwość zmiany układu mebli w konkretnym biurze, a także ich kolorystyki. Jednym kliknięciem można przełączyć się z ciepłej, wręcz domowej przestrzeni, zaaranżowanej z wykorzystaniem mebli Levitate, na awangardowe rozwiązania Play&Work lub uniwersalne, oparte na systemie SQart. Widząc biuro w realnej skali, nie musimy już wyobrażać sobie, jak będzie ono wyglądać. Można to po prostu zobaczyć – dodaje Michał Kita.

– Targi dają nam doskonałą możliwość zaprezentowania naszych nowości produktowych. Jednak chciałabym podkreślić, że dla naszej firmy liczą się nie tylko produkty, ale także umiejętność ich zastosowania w konkretnej przestrzeni biurowej. Wyposażamy przestrzeń biurową i publiczną z myślą o ludziach, którzy będą ją użytkować – o ich potrzebach i oczekiwaniach. Biuro dopasowane do potrzeb organizacji to inwestycja, która pomaga pracownikom wykorzystać swój potencjał, a firmie – sprawnie funkcjonować, dlatego na późniejszym etapie będziemy rozmawiać z klientami o tym, jak zaadaptować nasze rozwiązania meblowe, żeby jak najlepiej służyły danej organizacji. Nasze kompetencje w tym zakresie podkreślamy hasłem: We KNOW HOW to #MakeYourSpace – podsumowuje Magdalena Tokarczyk-Cyran, Dyrektor Marketingu.

Relację z targów można śledzić na bieżąco na naszych profilach w mediach społecznościowych, wpisując #MakeYourSpace. Na Facebooku i You Tube publikujemy także wywiady z projektantami.

Niekończący się proces kreowania nowych rozwiązań
14.10.2016

O wyzwaniach współczesnego biura, nowościach na targi ORGATEC i o tym, jak tworzyć produkty, które będą sprzedawać się przez lata opowiada Przemysław Mac Stopa.

Który z trendów projektowania przestrzeni biurowych jest według Pana szczególnie warty uwagi?

Coraz większą uwagę poświęca się zorganizowaniu biura otwartego i przyjaznego użytkownikom, które będzie wspomagało ich pracę. Przyjazny open space ma na celu polepszenie funkcjonowania biura, integrację pracowników, podniesienie komfortu pracy oraz możliwość szybkiego wprowadzania zmian organizacyjnych w warunkach dynamicznego rynku. O sukcesie projektu nowoczesnego biura decyduje odpowiednie zaaranżowanie oraz wyposażenie powierzchni typu open space, team work, powierzchni integracyjnych, stanowisk pracowniczych typu hot desk, share dask, zorganizowanie przestrzeni do spotkań dla niewielkich zespołów oraz miejsc do pracy cichej, w których możemy się skoncentrować.

Czy jakieś wyzwania biurowe wciąż pozostają bez odpowiedzi w postaci odpowiednich rozwiązań?

Ogólnie rynek mebli biurowych dobrze radzi sobie z wyzwaniami. Jednym z nich jest bardzo szybko rozwijająca się technologia urządzeń mobilnych oraz sprzętu komputerowego, która dając coraz to nowe możliwości, wpływa na nasz sposób pracy i codzienne funkcjonowanie. Co za tym idzie, zmienia się zapotrzebowanie na rodzaj mebli, ich wymiary, kształty oraz funkcjonalność. Dodajmy do tego rozwijające się nowe technologie produkcyjne i otrzymujemy niekończący się proces kreowania nowych rozwiązań meblowych, funkcjonalno-materiałowych, dzięki czemu co dwa lata na targach ORGATEC obserwujemy wiele ciekawych wdrożeń.

Czego spodziewa się Pan po tegorocznych targach ORGATEC?

Będziemy mieli wiele nowych rozwiązań dla modularnych salek spotkań, „budek telefonicznych”, mebli akustycznych, wzornictwa nawiązującego do mebli domowych oraz przykładów sof i foteli z sektora mebli domowych lub hospitality, ponieważ właśnie ta estetyka jest coraz bardziej poszukiwana w nowoczesnych biurach.

Podczas targów na stoisku Grupy Nowy Styl zostaną przedstawione Pana dwa nowe systemy meblowe. Co je wyróżnia i jak wpisują się w potrzeby nowoczesnego biura?

Tauko to system krzeseł i stolików wyróżniający się zastosowaniem charakterystycznej drewnianej nogi. Powstała w ten sposób kolekcja wywodząca się z nogi drewnianej, ale oferująca również inne rozwiązania w oparciu o nogi metalowe oraz krzesła, taborety i stoliki o bardzo bogatej kolorystyce, wykończeniach i funkcjonalności.

Z kolei Tapa to modularna pufa będąca designerskim akcentem, która daje szerokie możliwości modularnego ustawiania. Bardzo ważnym elementem projektu, oprócz funkcji, jest połączona z nią forma. Takie podejście w moim przekonaniu powoduje zwiększenie szans na to, że dany produkt stanie się tzw. „long sallerem”, czyli będzie się sprzedawać przez wiele lat, niezależnie od szybko zmieniających się trendów.

System Hexa, który wcześniej zaprojektował Pan dla Grupy Nowy Styl, składa się z modułów, które można było łączyć w rozmaite zestawienia. Dawanie wyboru użytkownikom jest kluczowe w Pana projektach?

Modularność to w moim odczuciu cecha bardzo przyjazna użytkownikom, daje to lepsze możliwości wykorzystywania produktów dla nowych często nie dających się przewidzieć potrzeb, poprawia ona funkcjonalność produktu. Bardzo wiele swoich prac opieram na modularności. Mam na myśli nie tylko projekty mebli, ale też tapet, paneli ściennych, wykładziny dywanowej czy podwieszonych sufitów, które również wywodzą się z analizy modularności. Dwa moje ostanie modularne projekty wykończeń ścian oraz podłóg zdobyły w tym roku nagrody Red Dot. Uważam modularność za ważny aspekt projektowania, który przy odpowiednim podejściu może zwiększyć sukces danego produktu.

Jaki był Pana zamysł przy tworzeniu systemu Tapa?

Chciałem zaprojektować modularny system siedzisk, który na pierwszy rzut oka nie wygląda jak typowy mebel biurowy, ale raczej jak architektoniczna bryła lub rzeźba. Tapa to czteropoziomowa pufa, którą można nazwać układanką opartą o geometryczną modularność. Jej podstawa ma kształt organicznego rombu złożonego z czterech okręgów. Aby było ciekawiej, kolejne poziomy można przesuwać i nakładać na sąsiednie pufy. Obracanie elementów powoduje powstanie bardzo ciekawych układów, zwłaszcza w  zestawieniu kilku lub kilkunastu puf. W przypadku zastosowania kilku kolorów uzyskujemy dodatkowo artystyczny kolaż przenikających się kształtów i barw. Moduły obite są wełnianą tapicerką, która bardzo ładnie układa się na zaokrągleniach i miękko załamuje światło, dodając pufie przytulności.

Inspiracją było moje ogólne zamiłowanie do tworzenia obiektów wzornictwa przemysłowego opartego o matematyczną analizę modularności oraz form geometrycznych.

Z kolei krzesło Tauko nawiązuje do stylistyki lat 50. i 60. Jaki efekt chciał Pan osiągnąć?

Ocieplenie wizerunku biura, nadanie meblom biurowym domowej lub klubowej przytulności jest kluczowym wyzwaniem dla wielu nowych projektów. Uważam, że stylistyka home office i hospitality przetłumaczona na coporate office to jeden z kluczowych kierunków na przyszłość.

Często następuje to poprzez powrót do rozwiązań klasycznych, czyli zastosowanie rozwiązań materiałowych z lat 50. i 60., kiedy to właśnie wzornictwo meblowe często łączyło ze sobą sklejkę z litym drewnem i miękkimi obiciami tapicerskimi.

Dzięki zastosowaniu wielu rozwiązań materiałowych i produktowych dla nóg, podłokietników oraz wykończeń, udało nam się stworzyć kolekcję o bardzo zróżnicowanej funkcjonalności. Tauko to krzesła konferencyjne, gościnne, fotele z kubełkowymi podłokietnikami, krzesła klubowe, do restauracji i kantyn lub pokojów hotelowych i rezydencji, to również seria zróżnicowanych wysokościowo i stylistycznie taboretów barowych. Kolekcja oferuje nogi drewniane lub stalowe, sztaplowane lub obrotowe, na stopkach lub w wersji nóg drucianych nadających produktom minimalistyczny skandynawski charakter. To bardzo rozbudowana linka krzeseł umożliwiająca dobranie estetyki i funkcjonalności do niemalże każdego projektu.

Jak wypracowywał Pan kształt krzesła, które mimo że jest wykonane z twardego materiału, zapewnia wysoki komfort?

W ubiegłych latach zaprojektowałem wiele krzeseł, jednak głównie w oparciu o formy wtryskowe.

Projektowanie krzesła sklejkowego okazało się wyzwaniem z uwagi na prężenie sklejki oraz konieczność dostosowania projektu do właściwości materiału. Zastosowanie klasycznego otworu oraz przecięcia rozprężającego pomogło stworzyć organiczne i komfortowe krzesło oparte o standardową technologię wyginania sklejki. Pierwsze modele Tauko wycinałem z papieru i tektury. Następnie po uzyskaniu zadowalającego efektu papierowe modele zostały zmienione w pliki 3D i wydrukowane na drukarce 3D. Prototypowanie w połączeniu z udoskonalaniem ergonomii krzesła umożliwiło powstanie finalnego produktu. W czasie prototypowania w paru miejscach korekta geometrii wyginania sklejki o kilkanaście milimetrów decydowała o znacznym polepszeniu komfortu i dostosowaniu projektu do technologii produkcji.

Jaka jest linia wykończeń dedykowana do Tauko? Co pomogło ją Panu zdefiniować?

Podstawowe wykończenie kubełka to sklejka oparta o naturalne kolory i wzory znanych gatunków drewna, gdzie widoczne usłojenie forniru w bardzo ciekawy zmienny sposób układa się na wygiętej geometrii krzesła. Do fornirów naturalnych dodałem opcję ich wybarwiania w kilkunastu pastelowych kolorach, tak aby zachować delikatny wizerunek naturalnego usłojenia. Kolory wybarwiania sklejki zdefiniowałem tak, jak bym chciał namalować obraz składający się z wielu barw współgrających ze sobą, w których żadna nie jest dominantą. Nogi drewniane Tauko mogą być wykonane w kolorystyce wybarwień sklejki. Kubełek Tauko to również wersje tapicerowane dostępne w wielu kolorach z zastosowaniem designerskiego pikowania. Wersje nóg stalowych oferują bogatą gamę kolorystyczną opartą o lakierowanie proszkowe lub chromowanie.

Kolekcja Tauko jest ubrana w pastelowe barwy, ale często stosuje Pan też intensywne kolory. Na ile są one pożądane w biurze?

To zależy od rodzaju biura, od tego czym korporacja się zajmuje, a także od tego, o jakiej części biura mówimy. W wielu firmach z branży FMCG często poszukiwane są intensywniejsze barwy, nawiązujące do oferowanych produktów. Kolory te mogą dominować, zaczynając już od powierzchni recepcyjnej. W instytucjach finansowych, w kancelariach prawniczych kolory intensywne to przeważnie niewielkie akcenty tapicerek krzeseł, ekranów akustycznych lub siedzisk w kantynach i powierzchniach integracyjnych. Odpowiednio dobrane i zestawione intensywne kolory mogą bardzo uatrakcyjnić biuro. Zwróćmy jednak uwagę na alternatywne rozwiązania, czyli wnętrza mono chromatyczne oparte o wiele rodzajów odcieni koloru stalowo-szarego. Mam na myśli różnicowanie parametrów układania się światła pomiędzy materiałami, które światło odbijają lub pochłaniają. Powstają w ten sposób wnętrza hi-tech oparte o wizualny kontrast pomiędzy szkłem, stalą, elementami matowymi i błyszczącymi, neutralnym kolorem białym oraz szarymi i czarnymi tapicerkami.

Jak wyglądało najdziwniejsze lub najciekawsze biuro, jakie kiedykolwiek Pan widział? Co było w nim szczególnego?

Jest bardzo wiele przykładów kreatywnego podejścia do projektowania biur, zaczynając od znanych projektów Google, kończąc na wybranych projektach agencji reklamowych, gdzie stosowane są zaskakujące zestawienia mebli wykonanych na zamówienie jako fragmenty kontenerów, samochodów kabin windowych itd.

Chciałem jednak zwrócić uwagę na nasz projekt sprzed paru lat, jako że zastosowane rozwiązanie było inne od tego, co zazwyczaj obserwujemy. Wnętrze biura prasowego wydawnictwa Interni w Mediolanie powstało w oparciu o mój pomysł na grafikę 3D oraz w oparciu o zastosowanie tej grafiki do jak największej ilości wykończeń. Trójwymiarowa grafika została eksperymentalnie wdrożona jako wzór wykładziny dywanowej, wzory tapicerek oraz tapet ściennych. Dodatkowo wnętrza zostały wzbogacone projekcją mappingu na kopulastych sufitach o sześciometrowej wysokości. Od czasu do czasu projekcja ta przedstawiała animację grafiki 3D spacerującej po suficie, co nadawało całości wnętrz surrealistyczny charakter. Podczas targów Salone del Mobile 2013 biuro to zostało odwiedzone przez kilkadziesiąt tysięcy osób. Warto przypomnieć że Grupa Nowy Styl była jednym z uczestników tego przedsięwzięcia.

#MakeYourSpace

We KNOW HOW to #MakeYourSpace: PRZESTRZEŃ – odsłaniamy naszą filozofię
12.10.2016

Kompleksowy projekt dobrego biura skupia się na pracownikach oraz procesach realizowanych w przestrzeni i pozwala zwiększyć efektywność działań. Jak optymalnie rozplanować przestrzeń, która inspiruje, organizuje, wspiera w wykonywaniu zadań oraz pomaga budować wizerunek firmy?

Ponad połowa pracowników (56%) preferuje nowoczesne i kreatywnie urządzone biuro. Czyli jakie? Jak powinna być zaaranżowana nowoczesna siedziba organizacji?

Jeszcze kilka lat temu powierzchnie biurowe dzielono na otwartą przestrzeń dla pracowników i gabinety menedżerskie. Dziś już wiemy, że model organizacji biura typu open space budzi skrajne emocje i stał się wadliwym rozwiązaniem. Praca w systemie w przestrzeni ogólnodostępnej uniemożliwia zachowanie prywatności a pracownicy tracą swoją indywidualność co może zakłócić relacje z otoczeniem. Pracownicy skarżą się na hałas, brak możliwości skupienia się czy bałagan. Choć zniwelowanie tych skutków ubocznych jest proste, to wiąże się z procesem zmian, który często nie jest łatwy do przeprowadzenia.

Najnowsze trendy w projektowaniu biur zwracają większą uwagę na potrzeby zatrudnionych. Nastała era Activity Based Working, która zakłada podział biura na strefy dedykowane określonym zadaniom. Według jej założeń przestrzeń biurowa jest odpowiedzią na różnorodne style pracy oraz ma wspierać pracowników w koncentracji i umożliwiać jak najlepszą komunikację z otoczeniem. Wydzielenie stref wpływa na poprawę efektywności pracy grupowej, a także wzrost produktywności indywidualnej o 10%. Filozofia ta nakłania również do tworzenia stref czasu wolnego np. kawiarnii czy fun-roomów. Takie rozwiązania niewątpliwie podnoszą poziom zadowolenia zespołu. Okazuje się bowiem, że aż 96% usatysfakcjonowanych pracowników ma w pracy dostęp do stref socjalnych!

Duży nacisk kładzie się także na efektywne zagospodarowanie powierzchni. Średni poziom wykorzystania tradycyjnej przestrzeni biurowej w ciągu dnia roboczego waha się w granicach 45–60%, natomiast sal konferencyjnych i pokoi spotkań to około 35%. Jak zatem zwiększyć funkcjonalność wnętrz jeśli stanowiska pracy na co dzień nie są w pełni wykorzystywane, ponieważ pracownicy przebywają na wyjazdach służbowych? Rozwiązaniem może okazać się wprowadzenie hot-deskingu. Dużą salę spotkań można podzielić demontowalną ścianą na kilka mniejszych, która umożliwi jej wykorzystanie przez mniejsze grupy pracownicze. Ale to tylko niektóre z propozycji, gdyż możliwości jest o wiele więcej.

Funkcjonalnie zaprojektowane biuro stanowi podstawę efektywnej pracy. Przystępując do tworzenia złożonych projektów należy również pomyśleć o odpowiednim wystroju wnętrz. W końcu biuro to wizytówka firmy i jest jej najbardziej reprezentatywną częścią. Zarówno klienci jak i pracownicy często budują sobie opinię na temat całego przedsiębiorstwa na podstawie wrażenia, jakie zrobiło na nich biuro. Należy pamiętać, że inaczej będzie wyglądała siedziba kancelarii prawniczej, a inaczej start-upu branży informatycznej.

Co więcej, dwie firmy z tego samego sektora mogą mieć różnie zaaranżowaną powierzchnię, zgodną z ich kulturą organizacyjną, strukturą przedsiębiorstwa, profilem działalności, celami strategicznymi, a także planami rozwojowymi. Odpowiedzi na to, jak zaaranżować przestrzeń dla indywidualnego klienta, poprzez szczegółowe badania i analizę potrzeba może przygotować i dostarczyć nasz Dział Konsultingu Przestrzeni Pracy. Jesteśmy w stanie zaproponować projekt oraz przeprowadzić proces zarządzania zmianą w organizacji, zarówno dla istniejącego jak i nowo zaaranżowanego biura.

Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak zaaranżować najlepsze biuro dla Twojej organizacji? Skontaktuj się z naszym Działem Badań i Konsultingu Przestrzeni Pracy.

Dział Badań i Konsultingu Przestrzeni Pracy
T: +48 12 639 86 42
M: + 48 510 009 653
karolina.manikowska@nowystylgroup.com

Umiejętność balansowania między przestrzenią biurową i mieszkalną
11.10.2016

Jan Wertel i Gernot Oberfell, projektanci Levitate – najnowszego systemu mebli biurowych stworzonego dla Grupy Nowy Styl – opowiadają o trendzie home office design, znaczeniu akcesoriów i o tym, jak projektować produkty, które podobają się użytkownikom.

Obaj jesteście zwolennikami trendu home office design?

Swego czasu, szczególnie w początkach naszego studia projektowego, pracowaliśmy w domach i to dało nam umiejętność balansowania między przestrzenią biurową i prywatną. Ustawienie w salonie standardowego stanowiska pracy w taki sposób, żeby pasowało do otoczenia, wcale nie jest takie proste. Staraliśmy się więc połączyć meble typowo mieszkalne z biurowymi i dobrać do nich akcesoria oraz oświetlenie, które również pochodziły z obu tych sfer. Wspaniale jest widzieć, że coraz więcej producentów mebli biurowych dostosowuje swoje produkty do takiego stylu pracy i zamazuje granicę pomiędzy światami pracy i domu.

Myślicie, że moda na home office design zagości na dłużej, czy to raczej przejściowy trend?

Jesteśmy w zasadzie pewni, że to coś więcej niż trend i pozostanie na długo. Dzięki błyskawicznemu rozwojowi technologii nasze nawyki związane z pracą bardzo zmieniły się w ostatnich latach, a jednocześnie wzrosły koszty utrzymania dużych biur. Sporo firm zachęca pracowników do częściowego wykonywania zadań z domu, wierząc, że możliwość skupienia się bez spotkań i ogólnego gwaru charakterystycznego dla przestrzeni biurowej zwiększy produktywność pracownika. Dlaczego więc w pracy nie moglibyśmy korzystać z takiego samego biurka, jakie mamy w mieszkaniu?

Jakie rady dalibyście tym, którzy chcą urządzić swoje biuro na wzór przestrzeni domowej?

Najważniejsza jest ergonomia biurka i krzesła – meble mają wspomagać użytkownika, a nie powodować jego złe samopoczucie. Dlatego zalecamy korzystanie z profesjonalnych mebli, a w szczególności z krzeseł. Jednak wydaje nam się, że istnieje pewna sztuczna granica pomiędzy produktami biurowymi i domowymi. Niektóre z nich z powodzeniem sprawdzają się w obu przestrzeniach i powinny być dobierane do użytkownika, a nie do wnętrza. Ponadto zastosowanie materiałów i wykończeń, które zwykle kojarzymy z meblami domowymi, sprawia, że biuro staje się miejscem cieplejszym i bardziej przyjaznym.

Jak w ten trend home office design wpisuje się system Levitate zaprojektowany dla Grupy Nowy Styl?

Kształty i formy tego sytemu są bardziej miękkie niż te, które zwykle spotykamy w biurach. Nietypowe jest też wykorzystanie drewna – z tego materiału wykonane są nogi, blaty i wiele elementów trzeciego poziomu przechowywania (np. listwy organizacyjne – przyp. red.). Inspiracją dla nas był klasyczny sekretarzyk – archetypiczny mebel do pracy. Dużo czasu spędziliśmy na rozwijaniu akcesoriów systemu Levitate właśnie po to, żeby można je było z łatwością dodawać, usuwać czy przesuwać, w zależności od indywidualnych potrzeb. Akcesoria są dla nas bardzo ważne, ponieważ to one nadają całemu systemowi osobowość, charakter oraz pozwalają na szybkie i łatwe zaadaptowanie stanowiska pracy.

Co jeszcze czyni system Levitate wyjątkowym? Jakie są jego kluczowe funkcjonalności?

Dla nas bardzo ważne jest to, że Levitate to w pełni funkcjonalna i profesjonalna linia meblowa, która jednocześnie nie wygląda, jak typowe stanowisko pracy. W osiągnięciu takiego efektu pomogły nam wybrane formy i materiały. Do tego sprytne detale drugiego i trzeciego poziomu przechowywania, jak np. łatwo dostępny piórnik schowany pod blatem biurka czy szafki, które świetnie spełniają swoją podstawową rolę, ale jednocześnie są inne niż zwykle.

Jak projektujecie kompletną linię produktów? Od czego zaczynacie? W jaki sposób dążycie do tego, żeby wszystkie elementy idealnie do siebie pasowały?

W przypadku Levitate było to bardzo proste – postawiliśmy sobie pytanie, czy stół jadalny mógłby być profesjonalnym biurkiem. W rezultacie zaproponowaliśmy użycie drewnianych nóg w podstawowym produkcie, jakim jest biurko, i zaczęliśmy szukać kompromisu między światem biurowym i domowym. Oczywiście, nie jesteśmy pierwszymi, którzy wpadli na ten pomysł, ale w naszym mniemaniu Levitate jest wyjątkowe, ponieważ przyjęliśmy założenie, że „domowy design” ma sprawdzić się w całym systemie meblowym. Nie poprzestaliśmy na drewnianych nogach biurka, ale zastosowaliśmy bardzo miękkie i delikatne formy do wszystkich elementów, takich jak blaty czy panele. Kiedy już wypracowaliśmy generalną koncepcję, z łatwością mogliśmy ją dostosować do akcesoriów i innych elementów towarzyszących, ale samo skonkretyzowanie założeń zajęło nam sporo czasu.

Wasz system meblowy Play&Work zaprojektowany dla Grupy Nowy Styl zyskał popularność. Jak stworzyć produkt, który będzie cieszył użytkowników? Prowadzicie badania rynku przed rozpoczęciem prac?

Bycie projektantem oznacza nieustanne badanie rynku, szukanie, (pod)świadome ocenianie i analizowanie wszystkiego, co znajduje się w otoczeniu. To pomaga znaleźć wzajemne odniesienia, powiązania między różnymi obszarami i dziedzinami życia. Oczywiście na początku projektu oglądamy w internecie oraz w sklepach to, co już powstało. Rozmawiamy też z klientem, żeby poznać jego oczekiwania, ale filtrujemy je przez nasze doświadczenia i poczucie gustu.

Obserwujecie biura na całym świecie. Zauważacie jakieś zbieżne tendencje w USA , Azji i Europie? Które z nich są warte odnotowania?

Dzięki naszym przyjaciołom, którzy pracują w biurach architektonicznych i pracowniach projektowych, a także dzięki naszym klientom mamy okazję odwiedzać wiele biur, od małych studiów do wielkich siedzib korporacyjnych w Europie, Japonii czy w USA. Zwykle najładniejsze biura maja projektanci i architekci (co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę ich profesję. Jednak główna siedziba PepsiCo w Nowym Jorku (którą widzieliśmy niestety tylko wirtualnie) to doskonały przykład tego, jak może dziś wyglądać nowoczesne biuro – mieszanka dziwacznego designu z profesjonalnym umeblowaniem, która stwarza pracownikom zróżnicowane miejsca do pracy: od zamkniętych stanowisk po otwarte przestrzenie spotkań. Także biura co-workingowe, jak np. Neue House, zamazują granicę między designem domowym a biurowym.

#Levitate #MakeYourSpace

Jan Wertel i Gernot Oberfell

Obaj studiowali wzornictwo przemysłowe na State Academy of Arts w Stuttgarcie. Ich prace były wystawiane w muzeach na całym świecie, są częścią stałej kolekcji The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku oraz The Victoria & Albert Museum w Londynie. Projektanci podzielają silne zainteresowanie nowymi technologiami i procesem produkcyjnym. Na wczesnym etapie swojej kariery odkryli możliwość projektowania wspieranego komputerowo. Ich prace łączą logikę i piękno organicznych form z rzeczywistością projektowania produktów, biorąc pod uwagę właściwe użycie materiałów, proces produkcyjny i ergonomię.

Dla Grupy Nowy Styl Jan Wertel i Gernot Oberfell zaprojektowali system mebli biurowych Play&Work, nagrodzony Red Dot Design Award w kategorii Product Design / Office Design oraz system mebli gabinetowych eRange. Levitate jest ich trzecią linią stworzoną dla Grupy Nowy Styl, inspirowaną trendem home office design.